Sztuczna inteligencja towarzyszy nam od lat: działa „w tle” serwisów internetowych, urządzeń i systemów diagnostycznych, choć długo pozostawała dla większości z nas niewidoczna.
Prawdziwy przełom nastąpił jednak pod koniec 2022 r., wraz z komercyjnym debiutem modelu ChatGPT. Wtedy sztuczna inteligencja przestała działać wyłącznie „w tle”, a stała się narzędziem dostępnym bezpośrednio dla każdego. To właśnie tę zmianę niektórzy przeoczyli, co dobrze widać w sposobie, w jaki dziś o tej technologii myślimy i mówimy.
Widzę dwa dominujące błędy poznawcze. Pierwszy to sprowadzanie narzędzi AI do roli zaawansowanej wyszukiwarki. Użytkownicy zadają pytania tak, jak wpisują je w Google, zupełnie nie wykorzystując potencjału tych systemów. Drugi błąd to ferowanie wyroków na podstawie przestarzałych doświadczeń: ktoś skorzystał z SI raz, rok lub dwa lata temu, uznał wyniki za kiepskie jakościowo i na tej podstawie zaszufladkował technologię jako mało wartościową. Tymczasem możliwości AI zmieniają się z miesiąca na miesiąc, opinia sprzed roku jest dziś po prostu nieaktualna.
Pod względem infrastrukturalnym jesteśmy na tę zmianę gotowi, AI wchodzi w nasze życie bez większych barier. To odróżnia tę rewolucję od wcześniejszej transformacji cyfrowej. Internet docierał do polskich domów stopniowo: wymagał inwestycji w sprzęt, łącza, szkolne pracownie komputerowe. Adaptacja zajęła lata. Sztuczna inteligencja zaś jest dostępna natychmiast, powszechnie i zwykle bezpłatnie.
Cały artykuł na stronie: https://uniwersyteckie.pl/nauka/dr-inz-marcin-jukiewicz-ai-wyszla-z-tla-czy-edukacja-nadazy-za-zmiana
Tekst: Dr inż. Marcin Jukiewicz
Fot. Władysław Gardasz

