- To przykład regulacji, która łączy bezpieczeństwo państwa z poszanowaniem autonomii akademickiej – tak komentuje prof. Bogumiła Kaniewska, przewodnicząca KRASP, rektorka UAM, znowelizowaną ustawę o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. W piątek 27 lutego w MNiSW obył się briefing prasowy, podczas którego podsumowano to, co udało się środowisku naukowemu zapisać w znowelizowanej ustawie.
– Możemy dziś bez przesady ogłosić, że nastąpił przełom w ochronie cyfrowej naszej nauki. To nie kolejna zmiana w prawie, odczuwalna tylko dla grupy zainteresowanych. Stawiamy dziś tamę wzmacniającą bezpieczeństwo, ale – co warto podkreślić – nie ma mowy o krępowaniu kreatywności i ograniczaniu autonomii akademickiej. Zyskujemy spokój, zachowując wolność – podkreśla minister dr inż. Marcin Kulasek.
Znowelizowana ustawa wyraźnie przypisuje jednostkom naukowym, rektorom i dyrektorom instytutów obowiązki w zakresie cyberbezpieczeństwa. Przyznaje też ministrowi nauki i szkolnictwa wyższego szereg uprawnień i obowiązków w zakresie nadzoru i kontroli. Przewiduje zapewnienie środków na cyberbezpieczeństwo w nauce i utworzenie CSIRT Nauka.
- Dzięki tym rozwiązaniom cyberbezpieczeństwo przestaje być wyłącznie kwestią techniczną. Staje się elementem zarządzania i odpowiedzialności instytucjonalnej – zauważa prof. UŚ Dariusz Szostek, przewodniczący Zespołu ds. Cyberbezpieczeństwa KRASP.
Zgodnie z nowelizacją najwyższe wymagania dotyczą konkretnych systemów i procesów związanych z badaniami stosowanymi i pracami rozwojowymi. Pozostałe obszary działalności uczelni i instytutów objęte są mniej rygorystycznymi, choć nadal wysokimi standardami.
Takie rozwiązanie pozwala skutecznie chronić te elementy systemu nauki, które rzeczywiście mają znaczenie strategiczne, bez paraliżowania codziennego funkcjonowania uczelni.
- Dzięki otwartej dyskusji w toku procesu legislacyjnego zostały wypracowane standardy adekwatne do ryzyka, proporcjonalne i możliwe do wdrożenia. Cieszymy się, że uchwalona przez parlament nowelizacja ustawy o KSC została podpisana przez prezydenta – podsumowuje rektorka UAM prof. Kaniewska.
Fot. MNiSW

