Data publikacji w serwisie:

Prof. Krzysztof Dyczkowski. Technologia, która zmienia grę

Prof. Krzysztof Dyczkowski

O tym, jak poznańska informatyka wspiera diagnostykę nowotworów, sport wyczynowy i rozwój nowych technologii, a także o wyzwaniach kadrowych na Wydziale Matematyki i Informatyki – z jego dziekanem, prof. UAM Krzysztofem Dyczkowskim, na łamach Życia Uniwersyteckiego rozmawia Ewa Konarzewska-Michalak.

Za jakie projekty otrzymał pan nagrodę w pierwszej edycji konkursu Fundacji UAM „Doskonałość w nauce – użyteczność w praktyce”?

– W tamtym czasie prowadziłem kilka projektów badawczych, ale kluczowy dotyczył współpracy z lekarzami z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Pracowaliśmy nad diagnostyką raka jajnika – choroby niezwykle groźnej, bo często wykrywanej zbyt późno.

Zastanawialiśmy się, jak wykorzystać inteligencję obliczeniową do wspierania lekarzy w procesie diagnostycznym. Zajmuję się metodami przetwarzania informacji nieprecyzyjnych i niepełnych – dokładnie takich, jakimi dysponuje się w medycynie. To pozwoliło nam opracować system, który po zebraniu wywiadu sugerował lekarzowi, jakie kolejne badania warto wykonać.

System został wdrożony w klinice i przez lata wspierał diagnostykę. Otrzymaliśmy za niego nagrodę na Kongresie Ginekologii Polskiej w Łodzi. Do dziś działa jego wersja demonstracyjna.

Obecnie zajmuje się pan nieco innymi obszarami. Jakimi?

– Punktem wyjścia jest fakt, że komputer rozumie świat zero-jedynkowo. Świetnie radzi sobie z liczbami, ale ma trudność z pojęciami nieprecyzyjnymi, takimi jak „szybko”, „ciepło” czy „młody”. Dla człowieka są one intuicyjne, dla komputera – nie.

Właśnie dlatego zajmuję się modelowaniem informacji nieprecyzyjnych. Wykorzystuję teorię zbiorów rozmytych, która pozwala matematycznie opisać pojęcia stopniowalne. Dzięki niej system może na przykład jednocześnie uznać, że ktoś jest „w pewnym stopniu młody i w pewnym stopniu stary”.

Takie podejście stosuje się w systemach decyzyjnych, które muszą działać mimo niepełnych lub niejednoznacznych danych. Od lat 90. Japończycy wykorzystywali je w urządzeniach codziennego użytku, od pralek po inteligentne skrzynie biegów. Dziś zdominowały nas sieci neuronowe i duże modele językowe, ale inteligencja obliczeniowa – w tym zbiory rozmyte – nadal ma ogromne znaczenie.

W swoich badaniach łączę te metody między innymi z widzeniem komputerowym, analizą obrazu i dźwięku, a w ostatnich latach również z analizą danych sportowych.

Czytaj dalej na Uniwersyteckie.pl: Prof. Krzysztof Dyczkowski. Technologia, która zmienia grę

Fot. Władyslaw Gardasz